
Słońce coraz bardziej daje mi się we znaki. Smarowanie twarzy kremem ochronnym z filtrem jest uciążliwe. Podobno co jakiś czas trzeba nakładać nową warstwę kremu, aby jego działanie było skuteczne. Raz z czystego lenistwa nie nałożyłem kremu i twarz mnie później piekła, a może to przewrażliwienie...staram się unikać słońca.