
W ubiegły piątek miałam powtórzony zabieg Sculptry. Znowu odbyło się to w sympatycznej scenerii gustownie urządzonego gabinetu. Delikatne ukłucia łagodziła muzyka i przyjazny ton głosu lekarki wykonującej zabieg. Pani doktor oglądając stan skóry po pierwszym zabiegu stwierdziła zauważalną poprawę w jej gęstości. Tym samym odczuwam satysfakcję z potwierdzenia moich obserwacji w tym zakresie.