Juwena.pl
Twarz Ciało Laseroterapia Dermokosmetyka Dermatochirurgia
Dzień 2 - Złoty środek na młodość

Złoty środek na młodość

Dziś  rano przebudziłam się z ‘nową twarzą’. W nocy nie budził mnie żaden dyskomfort. Spryskałam twarz wodą termalną  – taką samą jak pani doktor miała w gabinecie i zgodnie z jej zaleceniami delikatnie wklepałam w skórę ostrzykiwanych okolic krem zapobiegający powstawaniu siniaków i podrażnień, który otrzymałam po zabiegu. Następnie wklepałam krem pod oczy oraz dzienny krem do twarzy. Zgodnie z zaleceniami lekarza prowadzącego są to te same kremy, które dotąd stosowałam-przetestowane na mojej skórze. W moim przypadku jest to ‘Kod młodości’ aktywujący gen regeneracyjny P53. Skóra człowieka zużywa się przez całe życie, a starzenie polega m.in. na wydłużeniu jej cyklu odnowy. Przed nałożeniem koloryzującego preparatu z filtrem 50 przyjrzałam się dokładnie swojej twarzy w powiększającym lusterku. Nie minęły jeszcze 24 h, a większość śladów po nakłuciach zniknęło. Zostały zaledwie 3-4 drobne czerwone plamki w miejscu dawnych zmarszczek śmiechowych. Nie pojawiły się siniaki i podrażnienia. Nie odczuwam żadnego dyskomfortu podczas mówienia, jedzenia czy mycia zębów. Nie zauważam także obrzęku dolnej części twarzy. Wszystko wygląda na to, że młodnieję. Najprawdopodobniej to samo byłoby widać pod mikroskopem gdyby pobrać wycinek mojej ‘zrewitalizowanej’ skóry ! Kwas hialuronowy to rzeczywiście złoty środek na młodość.

Skóra człowieka zużywa się przez całe życie, a starzenie polega m.in. na wydłużeniu jej cyklu odnowy.



Nikt nie skomentował jeszcze tego artykułu badź pierwsza/pierwszy
Zadaj pytanie lekarzowi Sprawdź co polecamy Podaruj bezpieczne piękno Juwena.pl - przejdź do strony głównej Program BALONIK