Juwena.pl
Twarz Ciało Laseroterapia Dermokosmetyka Dermatochirurgia
Dzień 2 - Pierwsze wrażenia

Obudziłem się. Wstałem o 6 sprawdzić w jakim stanie jestem. Wazelina którą cały czas smaruję twarz w nocy się rozgrzała i razem z osoczem pościekała na poduszkę. Trochę jej również pozasychało na twarzy i szyi.
 
Skóra ma różne kolory w różnych miejscach. Gdzie niegdzie stworzyła się sucha warstwa  o żółtym zabarwieniu. W łazience trochę czasu musiałem poświęcić na rozmoczenie za pomocą wody termalnej niektórych miejsc, żeby można je było przetrzeć. Starałem się usunąć wszystkie zaschnięte resztki na twarzy i szyi. Poza małymi miejscami udało się i zasmarowałem je dobrze wazeliną żeby nie zasychały Po dokładnym oczyszczeniu twarzy nie wygląda to aż tak źle. Zauważyłem parę białych krostek wielkości 2 mm czasem mniejsze. Oczyszczoną twarz szybko posmarowałem maścią z antybiotykiem, bo zacząłem już mieć uczucie ściągania, a skóra szybko wysychała. Po tym poczułem ulgę. Nie doskwiera już pieczenie, właściwie nie czuję dyskomfortu, jedynie podczas jedzenia musze robić mniejsze gryzy. Do południa ilość białych krostek się zwiększyła w kilku miejscach, ale do wieczora już ich ilość nie zwiększyła się. Co jakiś czas muszę dokładać wazelinę i maść, bo się wchłania nierównomiernie. Oby tak dalej. Na razie wygląda na to, że nie ma żadnych komplikacji ani problemów.



Nikt nie skomentował jeszcze tego artykułu badź pierwsza/pierwszy
Zadaj pytanie lekarzowi Sprawdź co polecamy Podaruj bezpieczne piękno Juwena.pl - przejdź do strony głównej Program BALONIK